Blue Monday | V.

1 month ago
25

Jesteś człowiekiem, ale masz obywatelstwo, w ten sposób "zrzekłeś się" swoich praw przyrodzonych.

Już nie samostanowisz o niczym... Masz urzędnika, oficera, kuratora, celnika, wychowawcę, prezydenta...

Masz równy udział w zasobach Ziemi, ale zarządza tym ktoś, kiedyś, jakoś, na jakichś zasadach i w czyimś interesie.

Masz możliwość wypowiadać się przez swoich przedstawicieli, którzy mogą ignorować twój głos, zrobić odwrotnie i na twoją szkodę.

Nie masz pewności kim są i jak znaleźli się na liście wyborczej i faktycznie czy został wybrany przez większość, czy przez kolesi i służby.

Wymuszenia podatkowe – tym są podatki, mają zasilać szereg działań w twoim interesie i interesie społeczeństwa, ale... większość twojej energii i zasoby trafiają do różnych karteli bankowych, energetycznych, militarnych i prywatnych kieszeni.

Wiele twoich środków trafia do instytucji i ludzi, których działalność a nawet postawa jest wroga tobie i twojej rodzinie.

Czy jesteś chroniony przez policję i służby czy nadzorowany i korygowany?

Koncepcję Blue Monday przypisuje się brytyjskiemu psychologowi Cliffowi Arnallowi, który w połowie lat 2000 zaproponował „wzór” łączący m.in. pogodę, długi i czas od świąt.

🥳 https://rumble.com/c/suwereni 🤠 https://odysee.com/@pollechicki 🤗
https://rps.international 🦅 | https://marcinvam.com 🤩 | https://ariowie.com ❤️

WSPIERAJ NAS CAŁYM SERCEM I ZASOBAMI - WARTO! 🥳👍

Tytuł wsparcia: Suwerenność mam w sobie.

Dane konta:
RPS International Ltd
BIC: TRWIBEB1XXX
IBAN: BE54 9672 3854 5897
Adres Wise: Avenue Louise 54, Room S52
Brussels
1050
Belgium

SERDECZNOŚCI

Koncepcję Blue Monday przypisuje się brytyjskiemu psychologowi Cliffowi Arnallowi, który w połowie lat 2000 zaproponował „wzór” łączący m.in. pogodę, długi i czas od świąt.
Ta koncepcja, była przygotowana na potrzeby biura turystycznego, które oferowało "remedium" na zniewolenie i depresje, jakie z tym jest związane.
Moje skojarzenia idą bardziej w kierunku zniewolonego obywatela, który utrzymuje pasożyty i banksterów, bez perspektywy uwolnienia... aż do śmierci.

Loading 1 comment...